Mój ostatni dom miał cztery łapy – jak bezdomny kundel zmienił moje życie, gdy Magda zamknęła przede mną drzwi
Całe życie starałem się być dobrym ojcem dla Magdy, oddałem dla niej mieszkanie i serce. Gdy zostałem bez dachu nad głową, nie spodziewałem się, że samotność przerwie mi stary, zabrudzony kundel znaleziony na mokrym parkingu. To on poprowadził mnie przez najtrudniejsze decyzje: nocleg w schronisku, pojednanie z sąsiadem i odwagę szukać pomocy, gdy zawiodła rodzina.