Kiedy tylko łapki odbiły się na zakrwawionym śniegu – pies, który uratował miłość do samej siebie
To była zima, kiedy wróciłam do pustego mieszkania po zdradzie męża. Znalazłam krwawiącego kundla pod klatką, nie mogąc przejść obojętnie, choć ledwo stałam na nogach. Ten pies zmusił mnie do działania, do walki o siebie i to, co jeszcze miałam.