Ten zapach sierści uratował mi życie: jak Kora zawróciła mnie z granicy samotności po rozwodzie
Kiedy zobaczyłam kałużę krwi pod łapą Kory na klatce schodowej, świat stanął mi przed oczami. Ten zwykły dzień stał się początkiem historii, której nigdy nie planowałam. Dzięki tej suczce musiałam zaryzykować, gdy nie umiałam już wierzyć w siebie, ludzi — ani w żadne jutro.