Jak Burek z osiedla uratował moją noc, kiedy wszyscy zniknęli
Mój świat rozpadł się, gdy mąż odszedł i zostałam sama, w ciąży, ze strachem o przyszłość. Pewnej burzliwej nocy nieoczekiwany gość – brudny, wystraszony kundel – dosłownie wgramolił się do mojego życia przez niedomknięte drzwi. Dzisiaj nie wyobrażam sobie już, by ta podróż przez samotność, ból i nowy początek była możliwa bez niego u mojego boku.