Gucio wbiegł na zamarzniętą Wisłę, a ja nie potrafiłem oddychać: Jak zwykły kundel zmusił mnie do podjęcia decyzji, których się bałem
Nigdy nie sądziłem, że po rozwodzie moje życie jeszcze może mnie czymś zaskoczyć. Wtedy pojawił się Gucio – brudny, śmierdzący kundel, którego nikt nie chciał. Z jego powodu podjąłem decyzje, na które nie miałem odwagi przez lata.