Kiedy Zostawiłam Wszystko: List z Gdańska, Którego Nikt Nie Oczekiwał

Pewnego poranka, nie mogąc już dłużej oddychać w dusznym mieszkaniu na Przymorzu, zostawiłam męża i syna pod opieką teściowej i uciekłam do Gdańska. W tym liście z oddali mierzę się z poczuciem winy, ale też z nieodpartą potrzebą odnalezienia siebie. Moja historia to głos dla wszystkich kobiet, które kiedykolwiek czuły się uwięzione między oczekiwaniami innych a własnymi marzeniami.