Zobaczyłam pusty rachunek wnuka i wtedy zrozumiałam, że mój syn stracił nie tylko pieniądze, ale i samego siebie
Siedziałam przed ekranem banku i patrzyłam na zero tam, gdzie przez lata odkładaliśmy pieniądze dla mojego wnuka. W jednej chwili połączyłam to z tym, jak nowa żona mojego syna traktuje chłopca i jak skutecznie odcina nas od ich życia. Do dziś nie wiem, czy bardziej bolała mnie kradzież, czy to, że musiałam wybierać między własnym synem a bezpieczeństwem wnuka.