Przepracowałem życie za granicą dla dzieci, a dziś nie chcą mnie nawet wpuścić na noc – czy naprawdę wszystko straciłem?
Całe życie harowałem w Niemczech, by kupić dzieciom mieszkania w Polsce. Po powrocie do kraju spotkałem się z obojętnością i chłodem ze strony własnej rodziny. Czy poświęcenie dla bliskich zawsze ma sens?