Nie było mnie na urodzinach mojej córki. Czy naprawdę jestem aż tak złą matką?
Mam na imię Zuzanna, mam sześćdziesiąt lat i jestem wdową. Moja córka, Martyna, nie zaprosiła mnie na swoje urodziny, a ja nie mogę przestać się zastanawiać, gdzie popełniłam błąd. To opowieść o stracie, żalu i pragnieniu pojednania.