Błaganie wnuczki o nowy dom dla babci – czy rodzina naprawdę słyszy jej głos?
Od lat patrzę, jak moja babcia Marta żyje samotnie w ciasnym mieszkaniu, a ja, Emilka, próbuję przekonać rodziców, by jej pomogli. Każda rozmowa kończy się kłótnią i poczuciem bezsilności. Czy naprawdę tak trudno usłyszeć głos dziecka, które prosi o lepsze życie dla ukochanej osoby?