Mąż spakował walizkę po słowach swojej matki. Zostałam sama z synem i rachunkami
Pamiętam chwilę, gdy Marek spojrzał na mnie jak na obcą osobę i powiedział, że nie potrafi już ze mną żyć. Zostałam sama z Kubą, czynszem i plotką, której nie miałam nawet jak udowodnić, że jest kłamstwem. Kiedy po miesiącach Marek wrócił, musiałam zdecydować, czy zdradę można wybaczyć, jeśli nie było w niej innej kobiety, tylko brak zaufania.