Wstałem od stołu i pierwszy raz w życiu powiedziałem matce, że jej troska niszczy moje małżeństwo
Siedziałem przy rodzinnym obiedzie i czułem, jak moja żona coraz mocniej zaciska dłoń pod stołem, kiedy matka po raz kolejny wypominała nam brak dzieci. Przez długi czas milczałem, choć od miesięcy leczyliśmy się w prywatnej klinice i ledwo wytrzymywaliśmy psychicznie. Dopiero kiedy wybuchłem i na kilka miesięcy zerwałem kontakt z własną matką, wszyscy zrozumieliśmy, jak bardzo można zranić kogoś pod pozorem troski.