Poświęciłam im wszystko, a stałam się tylko punktem w kalendarzu
Poświęciła dzieciom całe życie, rezygnując z własnych marzeń, a w zamian otrzymała chłód i traktowanie jak kłopot w kalendarzu. Czy bezgraniczna miłość matki może stać się fundamentem pod mur obojętności, i czy w pewnym momencie jedynym sposobem na odzyskanie siebie jest powiedzenie stop własnym dzieciom?