Wszystko zaczęło się od plamy krwi na łapie Puszka: Jak kundel z osiedla odmienił moją rodzinę
Zaczęło się nagle: Puszek wrócił z ogrodu z rozciętą łapą, a ja musiałam zostawić wnuczkę samą w domu, by szukać pomocy u sąsiadki. To zdarzenie wywołało rodzinny kryzys – zięć, sądząc, że zaniedbałam dziecko, zabrał ją ode mnie. Przez Puszka straciłam wszystko, ale też dzięki niemu odzyskałam nadzieję.