Gdzie kończy się samotność po rozwodzie, a zaczyna nowy oddech? Historia mojej zmiany dzięki Piorunowi

Kiedy Piorun wpadł mi pod nogi, cały świat zaczął się walić, a ja – zamiast szukać ratunku dla siebie – musiałam walczyć o niego. Mój rozwód zostawił za sobą pustkę, a decyzje, które podjęłam dla tego psa, nie pozwoliły mi już wrócić do starego życia. Ta opowieść to szczera spowiedź o utraconych złudzeniach, odrobinie furii, i o tym, co w moich rękach drżało razem z psim sercem przez najgorsze noce.