Zaczynam od nowa w wieku 59 lat. Czy ktoś z Was też musiał budować życie od zera?
Mam na imię Barbara i po 35 latach małżeństwa zostałam sama, bo mój mąż wybrał młodszą kobietę. Piszę ten list, bo czuję się zagubiona i szukam wsparcia oraz historii osób, które też musiały zacząć wszystko od nowa. Może razem znajdziemy siłę, by uwierzyć, że jeszcze coś dobrego przed nami.