Siedziałyśmy i płakałyśmy razem: Moja córka została porzucona przez chłopaka, a ja przez męża
Siedziałam na kanapie z moją córką, obie roztrzęsione, obie porzucone przez najbliższych. Ona dostała wiadomość od chłopaka, ja – po dwudziestu latach małżeństwa – dostałam SMS-a od męża. Wspólna rozpacz połączyła nas bardziej niż kiedykolwiek, ale też otworzyła stare rany i zmusiła do zadania sobie trudnych pytań.