Albo oni, albo ja – czy cena za spokój nie była zbyt wysoka?
Ultimatum, toksyczni teściowie i walka o własne granice. Kiedy w końcu udało się odciąć od niszczących wpływów rodziny, zamiast wolności pojawiła się ciężka cisza i ogromne poczucie winy. Czy można ratować małżeństwo, wymazując z życia rodziców i nie płacąc za to zbyt wysokiej ceny?