Luksus na Wilanowie, łzy na Pradze: Moja mama nigdy nie zaakceptowała Pawła
Moja mama zawsze patrzyła z góry na mojego męża Pawła, bo nie mógł zapewnić nam życia w luksusie, do którego była przyzwyczajona na Wilanowie. Podczas gdy ona podróżowała po Europie i chwaliła się markowymi torebkami, my walczyliśmy na Pradze o każdy dzień, wychowując naszego synka Kubę z zespołem Downa. To opowieść o dumie, niezrozumieniu i bólu, który potrafi rozdzielić rodzinę.