Sprzedałam auto brata, żeby spłacić jego długi i teraz jestem tą złą
Chciałam pomóc bratu w trudnej chwili, ale on wykorzystał moją naiwność i zostawił mnie z ogromnymi długami. Kiedy w końcu postanowiłam ratować siebie i sprzedałam auto, stałam się w oczach rodziny potworem. Czy granica lojalności wobec bliskich kończy się tam, gdzie zaczyna się finansowa katastrofa?