„Kiedy Paweł i jego matka byli na targu, ja spakowałam się i uciekłam do mamy” – Moja ucieczka z niewidzialnego więzienia
W jeden dzień podjęłam decyzję, że nie wytrzymam już dłużej przy Pawle. Myślał, że daje mi wszystko, ale brak miłości i szacunku powoli mnie zabijał. Teraz, siedząc u mamy, wciąż pytam siebie: czy on kiedykolwiek zrozumie, dlaczego uciekłam?