Wypisana ze szpitala, usłyszałam od dzieci: „Nie możesz mieszkać sama”. Czy naprawdę zasłużyłam na samotność?
Wróciłam do pustego mieszkania po pobycie w szpitalu, a moje dzieci powiedziały, że nie mogę już mieszkać sama. Przez całe życie poświęcałam się dla nich, a teraz czuję się jak ciężar. Czy to ja popełniłam błąd, czy świat się zmienił?