Odezwał się Marek po latach. Czy wolno mi znów kochać?

Po śmierci męża świat zgasł, a ja przez lata istniałam z dnia na dzień, ucząc się żyć w pustce i żałobie. Pewnego dnia zadzwonił Marek, przyjaciel z czasów liceum, i nagle mój świat ponownie zapulsował światłem i nadzieją. Czy mam prawo jeszcze kochać, czy można pogodzić lojalność wobec przeszłości z potrzebą szczęścia?