W niedzielę przy rosole pękłam i powiedziałam teściowej prawdę o in vitro, o pieniądzach i o tym, jak bardzo już nie mam siły

Siedziałam przy rodzinnym stole i słuchałam kolejnej uwagi o wnuku, kiedy coś we mnie po prostu pękło. Przez długi czas z mężem ukrywaliśmy leczenie niepłodności, udając przed wszystkimi, że po prostu nie chcemy jeszcze dzieci. Kiedy w emocjach powiedziałam prawdę o in vitro, kosztach i stracie sił, ta jedna niedziela zmieniła wszystko między mną, moim mężem i jego matką.