Wróciłam z Holandii, żeby wreszcie żyć z rodziną. Przy stole dowiedziałam się, że wszyscy znali prawdę oprócz mnie
Wróciłam do Łodzi po kilku latach pracy w Holandii, przekonana, że uratowałam nasz dom i przyszłość synów. Zamiast wdzięczności odkryłam romans Marka, a potem coś jeszcze gorszego: moi dorośli synowie wiedzieli o wszystkim. Do dziś nie wiem, czy bardziej bolała mnie zdrada męża, czy ich milczenie.