Kiedy wygraliśmy dom, straciłam siostrę. Proces o spadek rozdarł naszą rodzinę na pół
Stałam na środku salonu z kluczami w dłoni, kiedy moja siostra powiedziała mi prosto w twarz, że ten dom należy także do niej. Przez lata walczyłam z mężem o każdy grosz, a potem jeszcze o własny dach nad głową w sądzie, przeciwko ludziom, których kochałam najbardziej. Do dziś nie wiem, co boli bardziej: strach, że wszystko stracimy, czy to, że razem z wyrokiem straciłam siostrę na zawsze.