Wykrzyczane słowa, których nie da się cofnąć – poruszająca historia Marii z podlaskiej wsi
Mój własny syn wykrzyczał mi w twarz, żebym wreszcie umarła. To słowa, których nie da się już wymazać ani zapomnieć. Opowiadam swoją historię, bo wiem, że wielu ludzi żyje z ranami zadanymi przez najbliższych.