Ławka w parku Skaryszewskim: Dzień, w którym spotkałam siebie na nowo

Siedząc na ławce w parku Skaryszewskim, spotkałam Zosię, nieśmiałą dziewczynę, która nieświadomie sprowokowała mnie do konfrontacji z własnym, bolesnym dzieciństwem. Nasza niespodziewana znajomość wywróciła moje życie do góry nogami i pozwoliła mi spojrzeć na siebie z nowej perspektywy. Dziś zastanawiam się, czy można tak naprawdę uwolnić się od przeszłości, czy tylko nauczyć się żyć z jej cieniem.