Nie da się wlać miłości w naczynie bez dna

Marta starała się być mostem między ojcem a córką, ale z czasem zrozumiała, że nie da się wlać miłości w naczynie bez dna. Czy można ratować dziecko, zostając w związku z emocjonalnie martwym mężczyzną, czy może jedynym wyjściem jest odejście, by przestać udawać, że wszystko jest w porządku?

Nie robię tego dla syna – historia Magdy z Krakowa. O miłości, która nigdy nie była moja.

Mam na imię Magda i całe życie próbowałam być wystarczająca – najpierw dla rodziców, potem dla siebie, a w końcu dla mężczyzny, który przyszedł do mnie z dzieckiem z poprzedniego małżeństwa. To opowieść o walce o akceptację, o granicach, które stawiamy z lęku przed zranieniem, i o pytaniu, czy można naprawdę pokochać kogoś, kto zawsze pozostaje obcy. Moja historia to nie tylko dramat rodzinny, ale też próba odpowiedzi na pytanie, gdzie kończy się poświęcenie, a zaczyna zdrada samej siebie.