Pozwoliłam synowi wyjechać z kobietą, którą dusiła własna rodzina. Do dziś pamiętam ten wieczór przy naszym stole
Do dziś mam przed oczami moment, kiedy obca matka próbowała urządzać życie mojemu synowi i dziewczynie, z którą był. Zrozumiałam wtedy, że jeśli nic nie zrobimy, ta relacja nie przetrwa pod ciężarem kontroli, strachu i cudzych decyzji. Namówiłam ich na wyjazd, choć dla mnie jako matki było to jak wyrwanie sobie kawałka serca.