Codziennie gotuję dla Marka: Kiedy to wystarczy? Moja walka o siebie w cieniu rodziny
Od lat moje życie kręciło się wokół potrzeb męża i dzieci. Pewnego ranka Marek znowu na mnie nakrzyczał, bo nie było świeżych jajek, a ja poczułam, że znikam. Po raz pierwszy odważyłam się powiedzieć „nie” i zaczęłam się zastanawiać, ile kobiet w Polsce żyje tak jak ja.