Od bezdomności do liderki: Moja walka o dom, godność i lepsze jutro

Zaczęłam pisać tę historię w chwili, gdy spałam na dworcu w Warszawie, mając przy sobie tylko plecak i nadzieję. Przeszłam przez piekło bezdomności, zdrady i samotności, by w końcu odnaleźć w sobie siłę do walki nie tylko o siebie, ale i o innych. Dziś prowadzę fundację pomagającą ludziom takim jak ja – bo wiem, że każdy zasługuje na drugą szansę.