W dniu moich urodzin córka zostawiła mi dzieci pod drzwiami. Wtedy pierwszy raz powiedziałam: dość
W dniu moich urodzin stałam w kuchni z drżącymi rękami, kiedy moja córka znowu zadzwoniła, jakbym była dyżurną opiekunką, a nie matką i babcią, która też ma swoje życie. Przez lata oddałam im prawie całą emeryturę, czas i siły, prowadząc ich dom i wychowując wnuki, aż w końcu poczułam, że dla nich stałam się tylko wygodnym rozwiązaniem. Kiedy postawiłam granice, usłyszałam, że jestem egoistką, ale dopiero wtedy zrozumiałam, jak bardzo wcześniej zgubiłam samą siebie.