Odejście bez powrotu: Historia matki, bólu i przebaczenia

Mam na imię Iwona i nigdy nie zapomnę dnia, w którym urodziłam syna, a potem zostawiłam go w szpitalu. Ta opowieść to moja próba wyjaśnienia, dlaczego tak postąpiłam, mierząc się z własnymi demonami i presją społeczeństwa. Może mnie osądzicie, a może zrozumiecie – bo życie nie jest czarno-białe.