Jak próbowałam trzymać z dala niechcianych krewnych, którzy psuli każde rodzinne spotkanie – historia walki o spokój i harmonię
Mam na imię Martyna i opowiem Wam o mojej walce o spokojne, rodzinne święta bez nieproszonych gości. Każda próba zaprowadzenia harmonii kończyła się nowym konfliktem i rozdrapywaniem starych ran. To opowieść o polskiej rodzinie, tradycjach, sekretach i trudnej sztuce mówienia 'dość’.