Nie dla mojej teściowej kolejnego pokoju! Walka o dom i własne szczęście
Od pierwszego dnia, gdy zaczęliśmy z Bartkiem szukać domu, jego mama, pani Halina, nie opuszczała nas ani na krok. Każda decyzja była przez nią komentowana, a jej oczekiwania zaczęły rozbijać naszą relację. Musiałam wybrać: czyje szczęście jest ważniejsze – moje czy całej rodziny?