Nasza rocznicowa podróż została odwołana, by pomóc teściowej. Ale ona nas zdradziła…
Miałam świętować piątą rocznicę ślubu z Marcinem w Tatrach, ale wszystko się posypało, gdy jego mama błagała nas o pomoc finansową. Zrezygnowaliśmy z marzeń, by ją ratować, a potem odkryłam, że cała jej historia to była mistyfikacja. Czy można jeszcze zaufać rodzinie, gdy raz złamie ci serce?