Zginął na moich oczach, a ja nie potrafiłam przestać się obwiniać – jak kudłaty pies z podwórka uratował mnie przed sobą samą
Zaczęłam opowiadać, jak to pies z sąsiedztwa odmienił moje życie, kiedy nikt już nie chciał mnie słuchać. Po odejściu córki i zerwaniu więzi zostałam sama z wyrzutami sumienia i pustką, której nie umiałam zapełnić. To właśnie dzięki Łacie nauczyłam się przebaczać – sobie i innym, choć nigdy nie zapomnę, ile mnie to kosztowało.