Samotność po rozwodzie: Jak bezdomny kundel nauczył mnie oddychać na nowo

Pamiętam tamten zimny poranek, kiedy szukałam mojego psa pod śniegiem, ręce mi drżały, a serce waliło jak młot. Nie chciałam już nikogo, a pies pojawił się w moim życiu przypadkiem, zupełnie jakby wymuszając na mnie, że nie wszystko jeszcze skończone. Ta historia to opowieść o tym, jak zwykły kundel, Bruno, odmienił moje życie, zatrzymał mój upadek i zmusił mnie, żebym pierwszy raz od lat otworzyła się na drugiego człowieka.