Kiedy pierwszy raz weszłam do mieszkania mojej synowej: Prawda, której nie chciałam zobaczyć
W tej historii opowiadam, jak jako teściowa weszłam bez zapowiedzi do mieszkania mojego syna i synowej, przekonana, że robię dobrze. To, co tam zobaczyłam, zmusiło mnie do konfrontacji z własnymi uprzedzeniami i prawdziwymi problemami młodej matki w dzisiejszej Polsce. Zastanawiam się, czy byłam sprawiedliwa, czy tylko powieliłam rodzinne schematy niezrozumienia.