Dość bycia bankomatem i tą gorszą
Kiedy matka traktuje córkę jak bankomat, a syna jak świętość, granica wytrzymałości w końcu pęka. Jedna brutalna uwaga skierowana do siedmioletniego dziecka sprawiła, że Anka podjęła najtrudniejszą decyzję w swoim życiu. Czy odcięcie się od toksycznej rodziny to jedyny sposób, by chronić własne dzieci?