Wszystko zaczęło się od krwi na łapach: Jak kundel ze schroniska zmienił moje życie, gdy nie ufałam już nikomu
Szedł ze mną bokiem przez ciemny park, a ja zauważyłam zaschniętą krew na jego łapach. Jeszcze nie wiedziałam, że przez tego psa będę musiała donieść na własnego sąsiada, przeprowadzić się i naprawić relację z córką. To historia o tym, jak pies wyciągnął mnie z samotności i strachu, choć przez długi czas nie chciałam nikogo do siebie dopuścić.