Za późno na szczęście? Moja walka o nowe życie po czterdziestce

Wszystko zaczęło się od jednej kłótni, która przelała czarę goryczy. Przez lata czułam się niewidzialna dla męża i dzieci, aż przypadkowe spotkanie na przystanku zmieniło moje spojrzenie na siebie i świat. To opowieść o tym, jak odważyłam się zawalczyć o własne szczęście, mimo że wszyscy wokół mówili, że już za późno.

Luksus na Wilanowie, łzy na Pradze: Moja mama nigdy nie zaakceptowała Pawła

Moja mama zawsze patrzyła z góry na mojego męża Pawła, bo nie mógł zapewnić nam życia w luksusie, do którego była przyzwyczajona na Wilanowie. Podczas gdy ona podróżowała po Europie i chwaliła się markowymi torebkami, my walczyliśmy na Pradze o każdy dzień, wychowując naszego synka Kubę z zespołem Downa. To opowieść o dumie, niezrozumieniu i bólu, który potrafi rozdzielić rodzinę.